Niezwykły świat Agatki.

Archiwum: grudzień 2011

Razem możemy więcej.

Kochani, od stycznia zaczynają się rozliczenia z podatku dochodowego za rok 2011. Jak co rok będziemy się starać o 1% podatku na leczenie i rehabilitacje naszej córki. Stąd moja prośba. Jeśli ktoś chce, to może nam pomóc w rozpowszechnianiu naszych ulotek i kalendarzyków z prośbą o 1% podatku dla Agatki. Ulotki i kalendarzyki można dać znajomym, rodzinie albo zostawić w jakimś dobrze dostępn... czytaj dalej

Powoli się przyzwyczajamy....

Od powrotu ze szpitala można powiedzieć że jest dobrze. Na szczęście Agatka ataków nie ma i mam nadzieje że już nigdy nie będzie miała. Według zaleceń lekarzy stopniowo zwiększałam dawkę leku aż do dawki terapeutycznej i teraz już podaję tyle ile powinno być. Widać że organizm Agatki już się nasycił lekiem i że jest on odpowiedni, są już prawie dwa tygodnie od rozpoczęcia leczenia i (odpukać) n... czytaj dalej

W końcu do domu :)

Po 2 ciężkich tygodniach pobytu w szpitalu w końcu dziś wychodzimy do domu. Wynik rezonansu wykazał że nie ma żadnych wodniaków, krwiaków czy torbieli w głowie Agatki, jest wada rozwojowa, z którą się Agatka urodziła i tego się nie operuje ani nic z tym nie robi. Jednak będziemy robić dodatkową konsultację z neurochirurgiem, chcę pokazać innemu lekarzowi wyniki badań aby mieć opinie innego ... czytaj dalej

DSC00027_Br_big.jpg

Nadal źle się dzieje....

Niestety nie mam dobrych wieści. Agatka miała o 1 w nocy napad epilepsji, ten napad powtórzył się dziś w dzień o 9 rano ale był gorszy od tego w nocy. Agatce aż usta siniały i spadała saturacja, musieli podać wlewkę aby przerwać atak. Po chwili wszystko się uspokoiło i Agatka usnęła. Lekarze postawili diagnozę że Agatka ma epilepsję i włączyli leczenie. O tym co jej dolega wiedzieli już pr... czytaj dalej

komentarze: 2

Nadal w szpitalu....

Nadal jesteśmy w szpitalu. Agatka miała dziś zrobiony rezonans głowy. Wczoraj wieczorem była u nas Pani anestezjolog aby obejrzeć Agatkę przed dzisiejszym badaniem. Powiedziała że przy takiej wadzie klatki piersiowej ryzyko powikłań podczas intubacji jest duże i że ona nie wie jak to będzie, jak oni dadzą radę zrobić intubację. Dziwne to się dla mnie wydawało bo przecież Agatka miała już 3 oper... czytaj dalej

komentarze: 1