Niezwykły świat Agatki.

Historia Agatki.

Maj.

Nagłe ocieplenie a wręcz upały dają się we znaki. Agatka źle znosi taki nagły wzrost temperatury. Dziś cały dzień była marudna, śpiąca, zmęczona. Obudziła się o 4 nad ranem i już nie zasnęła tylko bawiła się aż do rana. W dzień dwa razy chwilę pospała ale to nie poprawiło jej nastroju. Trochę ciężki dzień miała Agatka dzisiaj. Na szczęście dziś nie miała nauczania, rehabilitacji też nie mieliśmy na dziś umówionej więc nie musieliśmy jej dodatkowo męczyć.

Agatka ostatnio była na imprezie a dokładniej mówiąc na Komunii u kuzynki. Większość czasu marudziła, nudziło jej się. Były chwile, że ładnie sobie siedziała a były i takie, że płakała, marudziła. Zadowolona była tylko wtedy gdy ktoś do niej podchodził i spędzał z nią chwilę czasu. Na takich imprezach Agatce się nudzi, każdy był czymś zajęty i nikt nie miał dla niej zbyt dużo czasu. Ponad to gdy Agatka jest we wózku to nie lubi stać w miejscu, trzeba z nią spacerować w przeciwnym razie marudzi. Co jakiś czas musiałam się z Agatką przejść żeby się uspokoiła. Z boku to wyglądało tak jak by Agatka sobie po swojemu dyskutowała, śpiewała a tak na prawdę to marudziła, nie była zadowolona. Na szczęście jakoś udało mi się Agatkę uspokajać żeby się uśmiechała. Za to Dominik szalał na całego, bawił się, biegał, śmiał, zaczepiał wszystkich. Jemu takie imprezy jak najbardziej odpowiadają.

 

IMG_20170514_112033.jpg

DSCF7655.JPG

IMG_20170514_164941.jpg