Niezwykły świat Agatki.

Historia Agatki.

Chorujemy.

Agatka nadal chora, nawet bardziej jak w zeszłym tygodniu. Byliśmy wczoraj u lekarza i niestety nie jest lepiej. Zapalenie oskrzeli i już słychać w niektórych miejscach na płucach. Po osłuchaniu Agatki Pani doktor powiedziała, że słychać wszędzie istną orkiestrę. Agatka nie wygląda dobrze, nie chce jeść, ciągle śpi, kaszle, charczy i jest osłabiona. Jesteśmy jedną nogą w szpitalu. Pani doktor zmieniła leczenie ponieważ antybiotyk, który Agatka brała do dzisiaj w ogóle nie pomógł. Inhalacje też ma zwiększoną. Teraz Agatka będzie dostawać aż dwa różne antybiotyki i inhalacje z trzech leków. Trzymajcie kciuki żeby to pomogło, żeby Agatka wyzdrowiała i żebyśmy nie musieli iść do szpitala. Bo polskie szpitale nie mają warunków dla takich dzieci jak Agatka. Nie ma jak wykąpać bo są tylko prysznice, nie ma prywatności aby móc cewnikować, no i nadal robię Agatce opatrunki na odleżynie. Najlepiej nam w domu. Najlepiej, najbezpieczniej i bez obcych bakterii i zarazków.

Wczoraj przed wizytą u lekarza Agatka bardzo mnie zadziwiła. Czekaliśmy aż wyjdzie pacjent z gabinetu i mieliśmy wchodzić po za kolejką ( nasza doktor zawsze nas bierze po za kolejką ). Agatka prawie zasnęła mi na rękach gdy siedzieliśmy na poczekalni. Gdy mieliśmy wchodzić wzięłam Agatkę na ręce i chwile spacerowałam blisko drzwi. Agatka zaczęła marudzić, kiwała głową na "nie" i pokazywała rączką że ona nie chce tam wchodzić. Doskonale rozumiała gdzie jest. Myślała, że zaraz tam w środku będą robić coś złego, zapewne skojarzyła ze szpitalem. Gdy jest chora tylko trochę to tak nie reaguje. Tym razem jest bardzo chora, o krok od zapalenia płuc. W gabinecie podczas badania też było widać, że się boi. Uspokoiła się dopiero jak ją przytuliłam po badaniu, wtedy poczuła się bezpiecznie i znowu zaczęła zasypiać. Nasza kochana dziewczynka. Kolejny raz pokazała, że rozumie więcej niż nam wszystkim się wydaje, więcej niż widać po jej codziennym zachowaniu.

A teraz kilka zdjęć jeszcze z przed choroby.

DSCF6673.JPG

DSCF6679.JPG

DSCF6682.JPG

DSCF6681.JPG

 

DSCF6680.JPG